Kotek rozśmieszy największego depresanta.
Wyzwoli masę dobrych uczuć.
Nie pozwoli na samotność.
Zmusi do działania ;)
A gdy wyrośnie z kotka kot, nic się nie zmieni...
tylko go kochaj.
Czułość najczulsza.
Macierzyństwo w extra klasie.
Sprawczyni chaty pełnej ruchu i zabawy...
Ruda, choć może bardziej piaskowa - księżniczka.
I jej dorodny Brat.
Gruby - czy to kotek, czy to miś?
Wszystko w nim jest grubiutkie i większe niż u innych. Apetyt, łapki, brzuszek...
Pandzia - energia i wielka ciekawość świata
Polowanie jest fascynujące!
Dla polującego :)
Z jakiegoś powodu nazwałam ją Balbina. Wielkie oczy i taki temperament.
I jeszcze ktoś - będzie się trudno rozstać...
Kotek Przytulek. Nic nie jest tak ważne, jak przytulanie na kolanach.
I patrzenie w oczy...
tak, że można się zakochać.
Mam nadzieję, że w rodzinach, do których trafiły są wielką pociechą ...
Nam zostały po nich ciepłe wspomnienia i naturalnie ich piękna mama :)













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz