Jedwabna fantazja – z
mojego punktu widzenia - pociągające połączenie szlachetności jedwabiu z
przytulnością wełny z Merynosów + niezwykłość
ich łączenia się ze sobą, jak również możliwość wzbogacenia tej materii o loki, bambus, len, jedwab… Można
tworzyć galaktyki, oceany, ziemskie i nieziemskie faktury…. Ja z pewnością raczkuję w tej materii, ale
podoba mi się… Również to, że nigdy nie wiem, jaki będzie ostateczny kształt
pomysłu, który układam…
Kilka szali mam już za sobą i ich zdjęciami chciałam się podzielić. W moim środowisku
lokalnym ( ku mojemu przyjemnemu zdziwieniu), znalazły swoich amatorów, a raczej
amatorki. Zaopiniujcie…. Sama zwykle
uważam, że mogłoby być lepiej.
Kliknij tutaj
Kliknij tutaj
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz