Podusie w ofensywie. Spodobały się na tyle, że ciągle ich mało. Głównym ich zadaniem jest ożywienie wnętrza i wprowadzenie odrobiny koloru. Spisują się :)
do kolekcji folkowej:
i jeszcze całkiem małe:
podusiowe "plecy"
i już w komplecie
Wystarczy niewiele: stare jaśki upchane po kątach, trochę fajnej tkaniny, trochę więcej niż trochę czasu, nieco zapału i już!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz